Przegląd Rudnicki - 3/2002
Genowefa Szast - "Wspomnienie Zdzisława Chmiela"
..




Wielki nasz romantyczny poeta Cyprian Kamil Norwid napisał"
" Śmierć sama i jej piekieł krater
Cóż jest? - rzecz wielka lub licha -
W miarę do tego - Kto? -jaki bohater
Dopełnił swego kielicha "...

6 grudnia 2002 roku Rudnik nad Sanem
odprowadził na Miejsce Wiecznego Spoczynku
lekarza i społecznika Zdzisława CHMIELA.

Zdzisław Chmiel był dobrym i odpowiedzialnym lekarzem.
Jak potrafił najlepiej, leczył i ratował życie mieszkańców
miasta i okolic, a wśród nich moje i mojej rodziny,
za co Mu dziś serdecznie dziękuję.
Wprawdzie nie urodził się w Rudniku, ale wrósł głęboko w tę ziemię i mógł śmiało powtórzyć za współczesnym nam poetą Władysławem Broniewskim:
   "Mnie tu ziemia od innych droższa,
    Ani chcę, ani umiem stąd odejść ".

  W Rudniku żył z rodzicami i siostrą Wiesławą i tu dorastał. Był członkiem rudnickiej Drużyny Harcerskiej im. Lisa - Kuli, którą przed wojną założył nauczyciel Bronisław Cmela, a po wojnie wznowiła swą działalność. Wśród aktywnych działaczy tej drużyny znalazł się Zdzisław Chmiel z późniejszą Swoją Małżonką Zofią. Byli wówczas uczniami miejscowego Gimnazjum
i Liceum Ogólnokształcącego. Kiedy przybyłam do Rudnika i zaczęłam zajmować się harcerstwem, często zapraszaliśmy Druhnę Zofię i Druha Zdzisława na nasze harcerskie ogniska i uroczystości, a Oni snuli Swe ciekawe gawędy harcerskie
o obozach w Szklarskiej Porębie, gdzie po raz pierwszy po wojnie zapłonął "Rudnikus", który nie mógł zgasnąć oraz o obozach w innych regionach kraju. Ich wspomnienia z harcerskich przygód zamieścił Druh Zdzisław w jednym ze swych "Przeglądów Rudnickich", które wydawał.

   Doktor Chmiel, oprócz swej pracy zawodowej, zajmował się także pracą społeczną. Przez wiele kadencji był radnym,
a przez dwie kadencje przewodniczącym Rady Narodowej Miasta i Gminy Rudnik. Przez osiem lat zasiadaliśmy za stołem,
by wspólnie z radnymi rozważać różne problemy dotyczące Rudnika i jego rozwoju. Nasze poczynania wspomagał zawsze długoletni radny Wojewódzkiej Rady Narodowej w Rzeszowie, a zarazem dyrektor MPPW "Wikplast-Las" Pan Mieczysław Woźniak. Pamiętam, jak z wielką powagą i poczuciem odpowiedzialności Przewodniczący Zdzisław Chmiel zakładał na szyję srebrnego orła na biało-czerwonej wstążce - symbol powierzonej Mu władzy. W ciągu ośmiu lat tylko jeden raz czułam na sobie ten ciężar, kiedy prowadziłam sesję Rady, gdyż tylko jeden raz Pan Przewodniczący był nieobecny z powodu wyjazdu służbowego z Panem Woźniakiem do Rzeszowa.
Jak bardzo doktor Chmiel ukochał Rudnik nad Sanem, świadczy fakt, że wspólnie z ówczesnym Naczelnikiem Edwardem Sekulskim założył Towarzystwo Miłośników Ziemi Rudnickiej i był długoletnim jego prezesem. On też rozpoczął wydawanie kwartalnika "Przegląd Rudnicki", który spotkał się z dużym zainteresowaniem mieszkańców Rudnika i na różnych konkursach wydawnictw nieprofesjonalnych uzyskiwał wysokie oceny. Za czasów jego prezesowania ukazało się 18 numerów "Przeglądu", w czym dzielnie pomagała mu Żona Zofia, a był to ogrom wykonanej przez Nich pracy. Za ten wielki trud w br. otrzymali honorową godność Zasłużonych dla Towarzystwa Miłośników Ziemi Rudnickiej. Pan Zdzisław z powodu choroby nie uczestniczył w uroczystości wręczenia i nie mógł już wraz z Żoną przeżyć chwil wzruszenia i radości. Szkoda, że takie chwile przychodzą do nas zbyt późno, nie możemy się nimi cieszyć i przyjmujemy je obojętnie.
Doktor Zdzisław Chmiel odszedł już na Wieczną Wartę, taka była wola Najwyższego, ale żył będzie z nami w Rudniku nad Sanem w dalszej działalności Towarzystwa, w "Przeglądach", które wydawał, w Swojej książce "Historia jednego miasta nad Sanem", w pomniku hr. Hompescha, który wraz z Rodziną ocalił od zniszczenia i w sercach pacjentów i w sercach tych, którzy towarzyszyli Mu w Jego pracy społecznej do końca.

  Odszedłeś już, choć wielu nie wierzy.
  Pamięć o Tobie niech się święci.
  Żegnam Cię od bliskich i harcerzy
  Na wieki.
  Cześć Twojej Pamięci !

 Zdzisław Chmiel urodził się 19 czerwca 1928 roku w Zaleszczykach (obecnie terytorium Ukrainy). Jego rodzice to Roman Chmiel i Maria z domu Nycz. Do 1939 roku wychowywał się w Zambrowie. a później w Przemyślu, gdzie Jego ojciec pracował w wojsku. W 1940 roku rodzina Chmielów z obawy przed wywózką na Sybir, opuściła Przemyśl i schroniła się w Rudniku, gdzie doczekała końca wojny.
W Rudniku Zdzisław Chmiel ukończył szkołę podstawową i dwa lata szkoły zawodowej. W okresie okupacji uczęszczał na tajne nauczanie, z zakresu gimnazjum. W wieku 16 lat wstąpił do Armii Krajowej. W 1948 roku zdał maturę i rozpoczął studia na wydziale lekarskim Akademii Medycznej we Wrocławiu.
W styczniu 1954 roku rozpoczął pracę w Szpitalu Powiatowym w Nisku i od razu powierzono mu prowadzenie oddziału wewnętrznego. Jednocześnie pracował w Przychodni Powiatowej w Nisku. Od lutego 1955 roku, przez 29 lat, był kierownikiem Przychodni Zdrowia w Rudniku. To dzięki Niemu powstała w Rudniku nowa Przychodnia Rejonowa z apteką i mieszkaniami dla lekarzy.
W 1963, a następnie w 1967 zdał egzaminy ze specjalizacji z medycyny ogólnej I i II stopnia. Dbał o swoją wiedzę zawodową, którą poglębiał na wszelkich dostępnych Mu szkoleniach i zjazdach lekarzy.
Stan zdrowia sprawił, że w 1983 roku przeszedł na emeryturę, lecz do 1997 roku pracował jeszcze na pół etatu.
Przez cały okres swojej pracy, a szczególnie w początkowym okresie pełnił "wieczny " dyżur. Zawsze był do dyspozycji dziesięciu tysięcy potencjalnych pacjentów. Często dniem i nocą, pieszo, na rowerze, czy na furmance spieszył z pomocą swoim pacjentom. Angażował się do działań na rzecz higienizacji wsi, zakładał tam pierwsze Szkoły Zdrowia, prowadził kursy dla sióstr PCK.
Zdzisław Chmiel bardzo kochał dzieci i młodzież. Wswoim życiu rodzinnym dochował się dwójki dzieci i pięciorga wnucząt.
Syn ukończył architekturę oraz Akademię Sztuk Pięknych, córka jest lekarzem stomatologiem.
Był wielokrotnie nagradzany. Między innymi otrzymał: Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski, Srebrny Krzyż Zasługi,
Medal Zwycięstwa i Wolności 1945, Krzyż Armii Krajowej

GENOWEFA SZAST