Strona Główna > Wiadomości Sportowe  
       
 Sport 2007/1
       




3.12.2007

Z emaili od czytelników.

Orzeł na wiosnę

Jak się nie gra o miejsce 1 do 4, czyli o możliwy awans, to o co się gra ?
Sportowiec, który nie zakłada, że wygra, nie powinien stawać do zawodów. Skąd nagle taki minimalizm ?
Nasz klub nie bez powodu chyba ma w nazwie Orła, a Orzeł to przecież nie gołąb czy jaskółka.
Ja oczekiwałbym zapowiedzi, że na wiosnę wejdziemy przynajmniej do pierwszej czwórki i pokonamy u siebie
np Sokół Nisko. Nie od dziś wiadomo, że najpierw trzeba wygrać mecz w głowie i we własnej psychice,
a dopiero potem na boisku.
To wygrywajmy !
Nie bądźmy maruderami i minimalistami.
Orzeł to w końcu klub z tradycjami.

Były piłkarz, a obecnie kibic Orła.
__________________

24.11.2007
Po dzisiejszym demontażu linii rudniccy miłośnicy tenisa ziemnego definitywnie
zakończyli sezon
'2007 na kortach MOSiR.

 Kliknij, aby zobaczyć w większym formacie

____________________

23.11.2007

Do 4 grudnia przedłużono zapisy do kolejnej edycji Halowej Amatorskiej Ligi Piłki Nożnej.
Można ich dokonywać osobiście w MOSiR w Rudniku lub telefonicznie pod numerem : 015 8761 123.
____________________


20.11.2007

Z cyklu - emaile od czytelników

Chciałbym się odnieść do maila opublikowanego 19.11.2007.
Po pierwsze: utrzymanie zespołu w sezonie 2006/2007 to nie tylko zasługa trenera Kozyry ale także (a może
przede wszystkim) niektórych osób z nowego zarządu, o czym pan Kozyra dobrze wie, podobnie jak piłkarze.
Po drugie: jeżeli chodzi o mecze z czołówką to :
- w Gorzycach zespół zagrał poważnie osłabiony m.in. brakiem bramkarza, który kilka dni przed meczem wyjechał
   za granicę
- w Nisku ...kto był to widział karnego z kapelusza, poza tym Orzeł jako jeden z nielicznych przeciwstawił się tej
  drużynie i mógł z powodzeniem zremisować.
- mecz z Nową Dębą, w pierwszej połowie wyrównana walka co nie spodobało się panu sędziemu, który robił
  wszystko aby Orzeł nie zdobył punktów w tym meczu np. rzut wolny dla Stali po którym padła bramka na 0:1.
Jeżeli chodzi o mecz z Kępiem to faktycznie porażka nie powinna się przydarzyć, no ale jak niektórzy zawodnicy
chcą wygrać na stojąco i myślą że jak przyjedzie taki Kampus to od razu padnie na kolana przed Orłem to nawet
Capello nie pomoże.
Po trzecie: kto mówił o awansie ? chyba tylko kibice i dziennikarze rozdmuchiwali balon, bo nie słyszałem że zarząd
czy trener mówili o awansie ? Jeżeli się mylę to proszę to udowodnić.

Moim zdaniem nie jest źle, 6 miejsce po rundzie jesiennej daje możliwość włączenia się do walki o czołówkę na wiosnę.
Również proszę o opublikowanie tego maila i jeżeli jest to możliwe o udostępnienie maila autora wcześniejszego tekstu, którego zapraszam do dyskusji.

[kevlarudnik]
______________________

19.11.2007

Z cyklu - emaile od czytelników.

  Orzeł po rundzie jesiennej


Witam,
teraz, już na chłodno i bez emocji postanowiłrm podzielić się swoimi uwagami.
Bardzo duże nadzieje wiązali kibice ze startem Orła w tym sezonie.
Orzeł zajął ostatecznie 6 miejsce, gdy brać pod uwagę bilans bramek i 7, gdy bezpośrednie pojedynki.
Zdobył 22 punkty w 15 meczach, przy dobrym bilansie bramkowym 31:21. (7 wygranych, 7 przegranych i 1 remis)

Orzeł Rudnik - ŁKS Łowisko 4:0
Sokół Kamień - Orzeł Rudnik 2:4
Orzeł Rudnik - Iskra Sobów (Tarnobrzeg) 5:0
Unia Ździary/Jarocin - Orzeł Rudnik 1:2
Orzeł Rudnik - OKS Mokrzyszów 0:2
Tłoki Gorzyce - Orzeł Rudnik 2:0
LZS Turbia - Orzeł Rudnik 4:0
Orzeł Rudnik - Olimpia Pysznica 4:0
Sokół Nisko - Orzeł Rudnik 1:0
Orzeł Rudnik - Sparta Jeżowe 5:0
Strażak Przyszów - Orzeł Rudnik 0:3
Orzeł Rudnik - Stal Nowa Dęba 1:2
KP Zarzecze - Orzeł Rudnik 1:1
Orzeł Rudnik - LZS Kępie Zaleszańskie 2:3
Bukowa Jastkowice - Orzeł Rudnik 3:0

Jak widać, z wyjątkiem spotkania z KP Zarzecze przegraliśmy wszystkie mecze z drużynami z czołówki.
Po znakomitym początku, czterech wygranych, które rozbudziły nadzieje kibiców, przyszedł zimny prysznic,
trzy porażki i bardzo słaba końcówka sezonu. Czy zatem to 6 (7) miejsce można traktować jako sukces ?
Jeśli wziąć pod uwagę sytuację w jakiej znalazł się Orzeł rok temu, to jest to sukces.
Gdy wziąć pod uwagę zapowiedzi sprzed pół roku i warunki jakie stworzono piłkarzom, to owo 6 miejsce
nieco traci na wartości. Traci jeszcze bardziej po kompromitującej porażce z Kępiem Zaleszańskim,
która bardzo zabolała i zdenerwowała kibiców. Pewnym usprawiedliwieniem były kontuzje i nieobecność kilku
zawodników, w końcówce sezonu nie grali przecież Marcin Skoczylas i Dariusz Szymonik.
A jak to się ma do wyniku jaki osiągnął z Orłem trener Piotr Kozyra, na wiosnę sezonu 2006/2007 ?
Orzeł w teoretycznie dużo słabszym składzie zdobył wtedy za jego kadencji aż 25 punktów i w cudowny
sposób obronił się przed spadkiem !
W kontekście tych wyników jawi się pytanie - czy słuszna była więc decyzja o wakacyjnej zmianie trenera ?
Jest taka stara piłkarska zasada, która mówi, że nie zmienia się zwycięskiego składu.
To jest jednak fakt i w tej chwili można tylko życzyć drużynie i trenerowi Zającowi, żeby Orzeł pod jego
wodzą pobił w rundzie wiosennej znakomity rezultat drużyny Piotra Kozyry.
Dzisiejszy Orzełek ma bardzo duży potencjał piłkarski i trzeba to wykorzystać. Tym bardziej, że być może
wskutek kolejnej planowanej reorganizacji rozgrywek, do IV ligi mogą awansować aż 4 drużyny.
Pozdrawiam piłkarzy, trenera i zarząd.
Specjalne podziękowania dla Jacka Maruta za świetny sezon.
Mam nadzieję, że ten email zostanie opublikowany w całości.

Były piłkarz, a obecnie kibic Orła.
PS. Może ktoś jeszcze podzieli się swoimi spostrzeżeniami ? Chętnie się zapoznam.
________________________

13.11.2007

Orzeł Rudnik zakończył rozgrywki rundy jesiennej klasy okręgowej piłki nożnej na 6 miejscu.
Nasi piłkarze w 15 meczach zdobyli 22 punkty (7 zwycięstw, 1 remis i 7 porażek), przy bilansie bramkowym 31:21.

______________________


11.11.2007

W meczu kończącym rundę jesienną sezonu 2007/2008 Orzeł Rudnik przegrał 3:0 w Jastkowicach z tamtejszą Bukową.
___________________

4.11.2007

      Kompromitacja !

Orzeł Rudnik - LZS Kępie Zaleszańskie 2:3 (0:0)

W kompromitującym stylu i przy kompromitującej taktyce Orzeł przegrał na zakończenie sezonu w Rudniku,
przy własnej publiczności z outsiderem rozgrywek !
Kibice byli zdegustowani i czuli się kompletnie zlekceważeni i oszukani. Meczu nie można wygrać,
gdy zaczyna się grać ...w 87 minucie. Bramki strzelili Marut i Warchoł.
Szkoda, że niezły w sumie sezon Orzeł zakończył w Rudniku w takim złym stylu.

Nasi juniorzy przegrali z LZS Kępie Zaleszańskie 1:3.

________________________

28.10.2007

KP Zarzecze - Orzeł Rudnik 1:1
Jedyną bramkę dla Orła strzelił Jacek Marut.
______________________

24.10.2007

  Juniorzy Orła Rudnik liderem !

Po ostatniej wygranej 4:2 z Górnovią Górno nasi juniorzy awansowali na pierwsze miejsce w stalowowolskiej
piłkarskiej klasie okręgowej. W 12 rozegranych do tej pory meczach zdobyli oni 29 punktów, przy znakomitym
bilansie bramkowym 39:15. Brawo !
________________________

21.10.2007

Orzeł Rudnik - Stal Nowa Dęba 1:2 (0:0).
Bramkę dla Orła strzelił Dariusz Młynarski.
_______________________

15.10.2007

Murawa na boisku Orła, dzięki zabiegom pielęgnacyjnym i konserwacyjnym Krzysztofa Skiby z rudnickiego
MOSiR-u jest w stanie, w jakim nie była już dawno. Trawa rośnie teraz nawet w obrębie "piątek" obu bramkarzy.
Na drugim zdjęciu widać drużynę Orła podczas treningu. Niestety frekwencja nie jest już tak dobra
jak na początku sezonu.

               Kliknij, aby zobaczyć w większym formacie                          Kliknij, aby zobaczyć w większym formacie      

________________________

14.10.2007

Strażak Przyszów - Orzeł Rudnik 0:3
Bramki dla Orła zdobyli : Jacek Marut (2) oraz Dariusz Młynarski.
Po dwóch ostatnich zwycięstwach Orzeł awansował na 5 miejsce w tabeli klasy okręgowej.
W najbliższą niedzielę do Rudnika przyjeżdża bardzo groźna Stal Nowa Dęba.

_________________________

7.10.2007

Orzeł Rudnik - Sparta Jeżowe 5:0 (3:0).
Bramki dla Orła : J.Marut (2), P.Lewko, D.Młynarski i M.Skoczylas.

_______________________

3.10.2007

Orzeł Rudnik rozegrał dzisiaj zaległy, wyjazdowy mecz w Gorzycach i przegrał z tamtejszymi Tłokami 2:0.
Niefortunny termin tego spotkania sprawił, że nasza drużyna musiała go rozegrać w mocno osłabionym składzie.
W najbliższą niedzielę do Rudnika przyjeżdża lokalny rywal - Sparta Jeżowe.
Jeżowe zajmuje wprawdzie w tabeli dość odległą lokatę, lecz ostatnio wyraźnie poprawiło formę i nie można
go lekceważyć.
____________________________

Z prasy lokalnej

  Turniej pełen tradycji

Jan Gietka zaszczepił w Rudniku modę na szachy, a teraz są szkółki i wspaniały turniej jego imienia.

  Danuta Kacprzyk - córka Jana Gietki : - Cieszymy się, że z roku na rok przyjeżdża na turniej szachowy coraz więcej osób. Tato byłby na pewno dumny z tego turnieju.

Dwójka szachowych arcymistrzów zaszczyciła swoją obecnością rudnicki turniej szachowy imienia Jana Gietki.
Dla zwycięzców były cenne nagrody. W tym roku pobito rekord uczestników.
W turnieju wystartowało aż 156 szachistów. Z roku na rok rudnicki turniej szachowy imienia Jana Gietki cieszy
się coraz większą popularnością wśród szachowej elity. W niedzielę do Rudnika nad Sanem przyjechała dwójka arcymistrzów, Kamil Mitoń i Mikhail Kozakov ze Lwowa oraz trzech mistrzów międzynarodowych.

  Rekord graczy

- W tym roku w turnieju wystartowało aż 156 szachistów - mówi Danuta Kacprzyk, córka Jana Gietki.
- To ogromny nasz sukces, bo z roku na rok i jest coraz więcej uczestników l i osób towarzyszących. Staramy
się stworzyć taką atmosferę, aby wszyscy czuli się jak u siebie w domu. W tym roku, po raz pierwszy zorganizowaliśmy, wystawę zdjęć z poprzednich turniejów oraz przygotowaliśmy tablicę pamiątkową poświęconą tacie.
Jak już się stało zwyczajem, przed rozpoczęciem turnieju rodzina oraz najbliżsi przyjaciele składają kwiaty i znicze, na grobie Jana Gietki. Tak też było minionej niedzieli w Rudniku nad Sanem.

   Zaszczepił w nich szachy

- Jego pasją była gra w szachy i brydża - wspomina Jana Gietkę Waldemar Grochowski, burmistrz Rudnika nad Sanem. - Była po postać i osobowość znana wszystkim w naszym mieście. Dzięki jego pracy w Rudniku udało się stworzyć szkółki szachowe i zachęcić młodzież do nauki. gry w szachy. Gdyby nie on, rudnicki klub zapewne do tej pory nie miałby sekcji szachowej.
Podczas tegorocznego turnieju formę potwierdzili arcymistrzowie. W najwyższej kategorii wygrał Kamil Mitoń.
W pozostałych kategoriach zwyciężyli Radosław Janus, Marcin Bartoszek oraz Maciej Żądło. Zwycięzcy otrzymali
nagrody finansowe. Wszyscy. uczestnicy turnieju wzięli udział w losowaniu 17 nagród rzeczowych.
Na pamiątkę wizyty w Rudniku nad Sanem każdy z nich otrzymał także wiklinowy koszyczek.
Najmłodszy uczestnik turnieju miał 6 lat, zaś najstarszy 75 lat. Na aplauz i uznanie zasługuje również Aleksander Czanasz, który pokonał rowerem trasę 50 kilometrów z Biłgoraja do Rudnika nad Sanem, aby wystartować
w niedzielnym turnieju.

  Kim był Jan Gietka ?

W latach 80. brał czynny udział w walce o wolną Polskę. Był głównym założycielem rudnickiej "Solidarności" oraz jej pierwszym przewodniczącym. Jego największą pasją były szachy. Jako zawodnik zdobył dwukrotnie tytuł mistrza byłego województwa tarnobrzeskiego. Pełnił też funkcję wiceprezesa Związku Szachowego w Tarnobrzegu oraz założył w Rudniku nad Sanem pierwsza szkółkę szachową. Zmarł 4 września 1989 roku.
[Sławomir Czwal, Echo Dnia

______________________________

30.09.2007

    Wspaniały sukces !

W dniach 20-23 września 2007r. odbył się X Ogólnopolski Turniej Piłki Nożnej Olimpiady Specjalne
drużyn 7-osobowych Konin 2007.
Drużyna województwa podkarpackiego zajęła I miejsce, osiągając największy sukces w historii startu w tych
zawodach. Pokonując w grupie eliminacyjnej drużyny z Wielkopolski, Konin I, woj. Opolskiego i Dolnośląskiego,
nasi reprezentanci zapewnili sobie awans do półfinału.
W półfinale Podkarpacie pokonało drużynę woj. Lubelskiego I - 1:0, co pozwoliło im awansować do finału.
W finale nasza drużyna pokonała zespół woj. Łódzkiego również 1:0.
W obu tych meczach zwycięskie bramki zdobył Dawid Pikor, wychowanek naszego, rudnickiego Ośrodka.
Drużynę województwa podkarpackiego stanowili : Dawid Pikor, Konrad Szabat, Paweł Pchełka i Damian Skakuj - wszyscy ze Specjalnego Ośrodka Szkolno Wychowawczego w Rudniku nad Sanem, oraz Jarek Krawczyk,
Paweł Saja i Łukasz Maziarz z ZSS z Tarnobrzega, Grzegorz Kowalik i Łukasz Młyniec z SOSW z Grębowa
i Tomasz Lachowski z ZSS ze Stalowej Woli.
W turnieju wzięło udział 200 zawdników z całej Polski.
Za zajęcie I miejsca drużyna otrzymała złote medale oraz nagrody rzeczowe.

Informację oraz zdjęcia mogliśmy zamieścić dzięki uprzejmości Mirosława Chmielowca [thx].


                                     Kliknij, aby zobaczyć w większym formacie

               Kliknij, aby zobaczyć w większym formacie                                     Kliknij, aby zobaczyć w większym formacie

Naszym zwycięzcom oraz ich trenerowi - Mirosławowi Chmielowcowi należą się szczere gratulacje i duże
słowa uznania !
Wspaniały sukces !
Brawo !

_______________________________
28.09.2007

Sokół Nisko - Orzeł Rudnik 1:0
_______________________________

25.09.2007

Duży sukces młodych rudnickich szachistek !

Rudnik obiegła wieść o sukcesie szachistek MKS "Orzeł" Rudnik.
W półfinałach Mistrzostw Polski w szachach, które zostały rozegrane w Chotowej między 17 a 23 września,
Aleksandra Drygaś zajęła 1 miejsce w kategorii dziewcząt do lat 15, zaś Joanna Burdzy 4 miejsce w kategorii dziewcząt do lat 9. Rudnickie zawodniczki awansowały do finałów Mistrzostw Polski, które odbędą się w Łebie
i Ustroniu.
_______________________________

24.09.2007

W najbliższy piątek o 16:30 Orzeł Rudnik zmierzy się w Nisku z tamtejszym Sokołem, liderem naszej grupy.
Będzie to prawdziwy test wartości rudnickiej drużyny.
_______________________________
23.09.2007

Po efektownej końcówce, w której padły aż trzy bramki, Orzeł pokonał dzisiaj w Rudniku Olimpię Pysznica 4:0 (1:0). Gole strzelili : Marut (2) oraz Skoczylas i Młynarski.

________________________________

17.09.2007

Trwa fatalna passa Orła.
LZS Turbia - Orzeł Rudnik 4:0 (0:0)

______________________________________

8.09.2007

Dzisiejszy mecz Orła z Tłokami Gorzyce został odwołany. Sędzia nie zdecydował się rozpocząć zawodów,
ze względu na zły stan płyty boiska, spowodowany ostatnimi, intensywnymi opadami deszczu.
____________________________________

6.09.2007

Retman Ulanów - Orzeł Rudnik 4:3
Był to zapowiadany wcześniej mecz Pucharu Polski.
A oto krótka relacja, jaką nadesłał Arek_U (thx) :

"Od naocznego świadka wiem jaki był przebieg meczu. Prowadzenie zmieniało się jak w kalejdoskopie.
Mecz zaczął się o 17:00 i po 90 minutach skończył się wynikiem 2:2.
Sędzia zarządził dogrywkę, w której Orzeł prowadził już 3:2, ale po 30 minutach było 4:3 dla Retmana.
W ostatniej minucie dogrywki w polu karnym Retmana ewidentnie faulowany był piłkarz Orła. Sędzia to widział,
ale świadomie nie wskazał karnego. Nie zagwizdał, bo wynik zmieniłby się na 4:4, a było już całkiem ciemno
(po 19 i kompletne zachmurzenie) i konkursu rzutów karnych nie byłoby jak przeprowadzić.
Jeszcze (podkreślam jeszcze) w Ulanowie jupiterów na stadionie nie ma. Ale jak roboty będą postępować tak jak teraz, to prędzej w tym Ulanowie będą jupitery niż asfalt na ulicach Rudnika...
Tak więc - podsumowując nieco lirycznie - Orzeł przegrał z matką-nocą."

Dodajmy, że w tych rozgrywkach nie ma zasady mecz-rewanż i Orzeł odpadł z gier pucharowych
__________________________________

2.09.2007

Orzeł Rudnik - OKS Mokrzyszów 0:2 (0:1)
To był zimny prysznic, po serii zwycięstw Orzeł rozegrał słaby mecz, słaby w każdej ze swoich formacji.
Dodajmy, że od 70 minuty goście grali w dziesiątkę (czerwona kartka) i wtedy właśnie ...strzelili gola na 0:2.
Z tego spotkania trzeba wyciągnąć wnioski, bo widać, że z lepszymi przeciwnikami gra nam się już nie układa
tak dobrze. Bardzo niefrasobliwie poczynała sobie dzisiaj nasza obrona, a że był to już kolejny taki fakt, nie
można tego uznać za przypadek.
Trzeba się zmobilizować, tym bardziej, że przed Orłem kilka bardzo trudnych, wyjazdowych spotkań
między innymi w Gorzycach, Turbii i ... w Nisku (już 30 września).
Trener Zając w końcowych minutach meczu dokonywał w swoim notesie wielu notatek, miejmy nadzieję,
że pomogą one w korektach taktyki, ustawienia czy nawet składu.
W międzyczasie, w najbliższą środę o 17:00 Orzeł zagra mecz Pucharu Polski z Retmanem w Ulanowie.
__________________________________________________________________________________________

27.08.2007

W korespondencyjnym pojedynku na szczycie tabeli klasy okręgowej, tym razem górą był Sokół Nisko,
który wygrał wczoraj w Kamieniu aż 6:1. I to Sokół Nisko dzięki lepszemu bilansowi bramek zajmuje teraz
pierwsze miejsce. Orzeł spadł na 2 pozycję, a za tydzień podejmie w Rudniku OKS Mokrzyszów (Tarnobrzeg).
_________________________________________________________________________________________

26.08.2007

Unia Zdziary Jarocin - Orzeł Rudnik 1:2 (0:2)
Bramki dla Orła zdobyli Szymonik i Marut.
W drugiej części meczu oglądaliśmy na naszej połowie boiska prawdziwy horror i trzeba powiedzieć,
że jest to bardzo szczęśliwe zwycięstwo.
_________________________________________________________________________________________24.08.2007

MOSiR w Rudniku ogłosił klasyfikację końcową po II turniejach tenisa ziemnego dla młodzieży,
rozgrywanych w cyklu "Wakacje na sportowo".

1. Marcin Szymonik
2. Adrian Pędlowski
3. Tomasz Wójcik
4. Łukasz Szymonik

Najlepszą tenisistką w tej samej kategorii w tym turnieju została Patrycja Kozyra.

Wyniki I turnieju, rozegranego na rudnickich kortach 24 lipca :
1. Adrian Pędlowski
2. Marcin Szymonik
3. Artur Pędlowski
4. Łukasz Szymonik
5. Patrycja Kozyra

Kto wie, może ktoś z tych młodych rudnickich tenisistów pójdzie w ślady Fibaka czy sióstr Radwańskich ?

20.08.2007

Orzeł Rudnik liderem !

Po wczorajszym efektownym zwycięstwie Orzeł Rudnik wyszedł na prowadzenie ligowej tabeli
klasy okręgowej. Sokół Nisko wygrał wprawdzie 4:1 z LKS Łowisko i po 3 kolejkach ma również 9 punktów,
i podobny jak Orzeł bilans bramkowy (+11), ale strzelił 12 bramek, przy 13 Orła.
__________________________________________________________________________________________

19.08.2007

Orzeł Rudnik - Iskra Sobów 5:0 (2:0)
To był kolejny bardzo dobry mecz w wykonaniu Orła.
Festiwal strzelecki rozpoczął w 30 minucie Łukasz Wala, zdobywając bramkę po rzucie karnym, podyktowanym
za zagranie piłki ręką w polu karnym przez obrońcę gości. Już 3 minuty później Marcin Skoczylas znakomicie
płasko zagrał piłkę wzdłuż linii bramkowej, przed bramką Iskry znakomicie znalazł się Paweł Lewko,
który z bliska strzelił nie do obrony i było już 2:0. Dziesięć minut po zmianie stron doszło do dużego zamieszania
w polu karnym gości, najprzytomniej zachował się Marcin Skoczylas, posyłając piłkę lekko, w lewy górny róg
bramki, obok kompletnie zdezorientowanego bramkarza. Co istotne, był to pierwsza, a kibice mają nadzieję,
że nie ostatnia bramka tego piłkarza w obecnym sezonie. Orzeł przyspieszył grę i już 10 minut później
wyprowadził świetną kontrę. Po raz kolejny asystę zaliczył Marcin Skoczylas, dograł piłkę do Jacka Maruta,
a ten, nie zastanawiając się, będąc około 15 metrów od bramki, uderzył ostro z pierwszej piłki,
która wpadła w prawy, długi róg, obok całkowicie zaskoczonego bramkarza. To była podręcznikowa
niemal kontra Orła. W doliczonym czasie gry Łukasz Wala skopiował swój wyczyn ze środowego meczu
w Kamieniu. Po faulu, podyktowanym w okolicach linii pola karnego, oddał niezbyt mocny, ale bardzo precyzyjny,
plasowany strzał w prawy róg, po którym bramkarz gości mógł tylko stać i bezradnie odprowadzać wzrokiem piłkę
wpadającą do siatki.
Takie mecze ogląda się z dużą przyjemnością. Obok wymienionych już wcześniej piłkarzy, doskonałe spotkanie rozegrali też : Szymonik, Pikor, Młynarski i Warchoł.
Swoiste novum dla kibiców, organizatorzy dołączyli do każdego biletu wejściowego ulotkę informacyjną
z programem na bieżącą kolejkę, wynikami poprzednich spotkań, aktualną tabelą rozgrywek, listą zdobyców
bramek listą sponsorów klubu itp. Znakomita inicjatywa.
Za tydzień Orzeł gra na wyjeździe z LZS Zdziary.


15.08.2007
Z ostatniej chwili.
LKS Sokół Kamień - Orzeł Rudnik 2:4 (2:2)
Bramki dla Orła zdobyli : Marut (2), Szymonik i Wala.
Orzeł za sprawą Jacka Maruta wyszedł na prowadzenie 2:0, by już na przerwę schodzić do szatni
przy stanie 2:2. Po zmianie stron w poczynania naszej obrony wdarł się duży chaos i tylko szczęściu
zawdzięczamy to, że nie straciliśmy w tym okresie bramki. W 60 minucie, po ładnej kontrze, w polu
karnym znakomicie odnalazł się Szymonik i płaskim strzałem w długi róg, pokonał bramkarza gospodarzy.
Sokół chciał za wszelką cenę wyrównać, zaatakował większą ilością zawodników.
Tymczasem to my, już w doliczonym czasie gry, po kolejnej z kontr i ręce obrońcy Kamienia wykonywaliśmy
rzut wolny z około 20 metrów. Łukasz Wala bardzo ładnym, plasowanym strzałem, umieścił piłkę
w prawym dolnym rogu bramki gospodarzy, a bramkę można uznać za typową "Sziltonówkę".
Są kolejne 3 punkty i cenne wyjazdowe zwycięstwo. Brawo.
Niepokoją tylko dzisiejsze poczynania naszej obrony, która przyprawiła grupę rudnickich kibiców o kilka stanów podwyższonego ciśnienia. W najbliższą niedzielę Orzeł podejmuje w Rudniku Iskrę Sobów (Tarnobrzeg).
________________________________________________________________________________________
13.08.2007

To był dobry mecz w wykonaniu naszej drużyny.
Zaczął się od prezentacji zawodników przez boiskowego komentatora, który po dłuższej przerwie
pojawił się ponownie w oknie MOSiR. Do drużyny Orła wrócili tacy piłkarze jak Marcin Skoczylas, Jacek Marut, Mariusz Warchoł, czy Łukasz Wala. W wyjściowym składzie pojawił się też Szopa.
Przed samym meczem doszło do sympatycznego wydarzenia. Zawodnicy otrzymali nowe koszulki, które
ufundował Jerzy Bigos z firmy Hejs. Ponieważ fundator nowych strojów był nieobecny, piłkarzom wręczyła je jego
córka - Kinga. (na zdjęciu piłkarze wkładają nowe koszulki)

                                        Kliknij, aby zobaczyć w większym formacie

Lista sponsorów Orła była bardzo długa, komentator wymienił bowiem aż 10 osób i firm !
Już w trzeciej minucie, szybki jak zwykle Jacek Marut, przejął piłkę w pobliżu pola karnego i wykorzystał
sytuację sam na sam, strzelając pierwszego gola dla Orła w nowym sezonie.

                               Kliknij, aby zobaczyć w większym formacie

Przed chwilą padła pierwsza bramka dla Orła. (Jacek Marut, jej strzelec - pierwszy z prawej)

Dwie bramki dołożył Młynarski, rozgrywający dzisiaj bardzo dobre spotkanie. Wyjątkowo ładny był natomiast
trzeci gol, zdobyty po książkowej akcji, idealnej centrze Skoczylasa na nogę Warchoła, który nie miał
już innego wyjścia jak przypieczętować całość celnym strzałem do siatki.
Doskonały mecz rozegrał nasz bramkarz Grzegorz Słodziński, ratując nasz zespół znakomitymi interwencjami
w dwóch sytuacjach sam na sam. Choć przeciwnik doznał dotkliwej porażki, to stwarzał jednak zagrożenie
pod naszą bramką (dwie poprzeczki). Dodajmy, że od 75 minuty Łowisko grało w dziesiątkę (kartka).
Co ważne, nasi piłkarze zagrali ambitnie do końca, a czwartą bramkę zdobyli w ostatnich minutach meczu.
W najbliższą środę czeka nas wyjazdowy mecz w Kamieniu.
Prawdziwą wartość Orła pokażą konfrontacje z takimi zespołami jak Nowa Dęba czy Nisko.
Z taką postawą na boisku nie grozi nam już chyba coś takiego jak owa pamiętna, kilkunastobramkowa porażka
z Sokołem sprzed kilku lat - najwyższy czas na srogi rewanż !
____________________________________________________________________________________
12.08.2007

Orzeł Rudnik w derbach zagłębia wiklinowego pokonał dzisiaj ŁKS Łowisko w meczu inaugurującym rozgrywki
nowego sezonu 4:0 (2:0). Bramki strzelili : Marut, Młynarski (2) i Warchoł.

_____________________________________________________________________________________
9.08.2007

W najbliższą niedzielę Orzeł Rudnik rozegra pierwszy mecz sezonu 2007/2008 klasy okręgowej piłki nożnej.
Naszym przeciwnikiem w spotkaniu, które rozpocznie się o 16:00 będzie ŁKS Łowisko.
Nowy zarząd klubu po raz kolejny zmienił trenera, został nim Sławomir Zając.
Piotr Kozyra, dotychczasowy szkoleniowiec, któremu udało się wraz z drużyną utrzymać w klasie okręgowej,
został trenerem juniorów Orła. W składzie pojawiły się nowe-stare twarze, choć o tym kto tak naprawdę
wybiegnie w podstawowej jedenastce przekonamy się dopiero w najbliższą niedzielę.
Ze względu na przewidywaną reorganizację systemu rozgrywek piłki nożnej, mówi się o tym,
że po tym sezonie do IV ligi awansuje aż pięć lub nawet sześć drużyn z klasy okręgowej.
Rysuje się więc niezwykła szansa awansu. Należy jednak wątpić czy uda się to naszemu zespołowi,
który jeszcze niedawno walczył o utrzymanie w "okręgówce" a teraz przechodzi kolejną fazę zmian
i przebudowy. Być może zadziała tu jednak mechanizm premii finansowych dla zawodników, który okazał
się tak skuteczny w końcówce poprzedniego sezonu.
Czy o to jednak wyłącznie ma chodzić w "amatorskim" już z nazwy chyba tylko sporcie ?
Kibice chcieliby z pewnością zobaczyć ładne akcje, bramki, zwycięstwa, awans i ambitną postawę piłkarzy.
I tego im oraz drużynie należy życzyć w rozpoczynającym się właśnie nowym sezonie 2007/2008.
______________________________________________________________________________________
5.08.2007

Orzeł Rudnik przegrał mecz kontrolny z Victorią Łukowa 2:3 (2:2).
_______________________________________________________________________________________

Orzeł Rudnik
- Jutrzenka Kopki 1:3
___________________________________________________________________________


30.07.2007

Orzeł Rudnik rozegrał kolejny mecz towarzyski i pokonał Rotundę Krzeszów 7:3 (3:1).
Bramki zdobyli : Skoczylas (3), Szymonik (2) i Wala (2).
______________________________________________________________________________________________
23.07.2007

W rozegranym w sobotę meczu sparingowym Orzeł Rudnik zremisował z KP Zarzecze 4:4,
prowadząc do przerwy 3:1.
W niedzielę nasi piłkarze wygrali turniej w Jeżowem.
_______________________________________________________________________________________________
25.06.2007

W znakomitym stylu zakończył sezon 2006/2007 Orzeł Rudnik.
Nasi piłkarze pokonali na wyjeździe ŁKS Łowisko 2:1, prowadząc do przerwy 1:0.
Ostatecznie, Orzeł z dorobkiem 39 punktów, przy bilansie bramkowym 45:54, zajął dobre,
ósme miejsce w tabeli klasy okręgowej.
Piłkarzom, trenerowi oraz zarządowi klubu należą się słowa uznania i podziękowania
za znakomity finisz.


20.06.2007

Po perturbacjach związanych z niestabilną pogodą udało się wreszcie rozegrać do końca fazę
finałową turnieju tenisa ziemnego o Puchar Burmistrza Miasta i Gminy w Rudniku, w ramach
"Wikliny 2007".

                                          Kliknij, aby zobaczyć w większym formacie

Finały :
Miejsca 1-2 :   Wiesław Dybka - Krzysztof Chowaniec   6:2 7:6 (7:4)
Miejsca 3-4 :   Andrzej Koluch - Piotr Kozyra   6:4 6:1
Miejsca 5-6 :   Jerzy Czaja - Paweł Sekulski   6:4 6:2

Na zdjęciu - jedno ze spotkań fazy eliminacyjnej, rozegrane pomiędzy Pawłem Sekulskim (gra
na pierwszym planie) a Piotrem Kozyrą.


18.06.2007

   Orzeł Rudnik utrzymał się w klasie okręgowej !

To co jeszcze kilka tygodni temu wydawało się niemożliwe, dziś jest faktem.
Orzel Rudnik wygrał wczoraj 3:0 z Sokołem Kamień i na jedną kolejkę przed końcem rozgrywek
wiadomo, że w sezonie 2007/2008 pozostanie w "okręgówce". Bramki strzelili : D.Szymonik (20),
M.Szymonik (35) i Lewko (85). Paweł Lewko zdobył czwartą już bramkę w ostatnich meczach i został wybrany przez dziennikarzy Echa Dnia do jedenastki kolejki.
Młodej drużynie, trenerowi Kozyrze i nowemu zarządowi Orła należą się słowa uznania i podziękowania. Dokonali dużej sztuki. Rudnickie środowisko piłkarskie pokazało, że w trudnej sytuacji potrafi się
porozumieć i osiągnąć sukces.
Sukces, bo w takiej tylko kategorii można rozpatrywać efekty metamorfozy drużyny piłki nożnej
w ostatnich miesiącach.